söndag 14 december 2014

Przepraszam!

Cześć kochani!
Przepraszam ze tak długo nie pisałam, ale miałam pełno obowiązków w domu, w szkole i poza szkołą. teraz nareszcie znalazłam chwile i chciałam wam wynagrodzić to czekanie dwoma postami.;D Najpierw może opowiem wam w skrócie co robiłam przez ten czas ;) W szkole miałam dużo sprawdzianów prezentacji, prac domowych i kartkówek przed wystawieniem ocen. Tak, już mam wystawione oceny. W tamtym tygodniu w sobotę miałam probe z chóru na Lucije (Święto świętej Lucji). Próba trwała od 11 do 15.30, ale pani nam zamówiła pizze wiec było spoko. Później we wtorek znowu chór. Były tez mikołajki. Co dostaliście? Ja dostałam takiego dużego misia i nazwalam go Franek haha i taka lampkę mała do książek jak się czyta po ciemku. Wczoraj był już występ na 17 w kościele. Najpierw miałam religie od 11 do 12.30 (wcześniej skończyłam). Od razu po religii na probe pojechałam na 13. Jak już mówiłam o 17 występ, później do domu na chwile wróciłam i pojechaliśmy do koleżanki i wróciłam jakoś o 12 w nocy. Cały dzień poza domem. Dzisiaj pojechałam tylko z rodzicami na zakupy, a brat został z dziadkiem w domu. Kupiłam już wszystkim prezenty tylko muszę Pati coś jeszcze dokupić. Musze chyba jechać jutro albo pojutrze, bo Pati mieszka w Polsce i dziadek jedzie do polski na święta w środę i by jej zawiózł. Tak fajnie jest kupować prezenty *.* Bym wam pokazała co kupiłam, ale już wszystko jest zapakowane. koleżanka kupiłam taki zestaw w The Body Shop ze świątecznej kolekcji i jeszcze jednej dokupiłam perfumy z Victoria`s Secret. Mamie kupiłam wspólnie z tata, a tacie kupiłam wspólnie z mama. Się jeszcze zastanawiam czy bratu coś kupić. Jednej koleżance już w czwartek daje, a drugiej jeszcze nie wiem :) Już teraz w szkole mamy luz prawie. Trzy normalne dni na których i tak będziemy oglądać filmy zapewne. W czwartek sprzątamy w szafkach i tez film i w piątek zakończenie półrocza. Ja już kończę, ale zaraz dodam następny post :3

EDIT: NIESTETY NIE MOGĘ DODAĆ JESZCZE JEDNEGO POSTA BO NIE MOGĘ ZAŁĄCZYĆ ZDJĘĆ DO NIEGO. POSTARAM SIĘ GO DODAĆ JAK NAJSZYBCIEJ.

onsdag 3 december 2014

-.-

Hej!
Przpraszam, że wczoraj niic nie napisalam, ale byłam zbyt zmeczona. Jednak, gdy położyłam się do łóżka to nie mogłam usnąć. Usnęłam dopiero po drugiej w nocy, więc spałam tylko jakies cztery godziny. Cały dzien byłam padnięta. Chciałam isc dzisiaj wczesniej spac, ale mi zbytnio nie wyszło... Hahha teraz leże już gotowa do spania, ale chciałam najpierw coś tutaj napisać :) Nie mam dorobionej pracy domowej z Anglika na jutro, ale nie umiałam i nic nie rozumiałam. Mam pogadać jutro z panią i wychowawca, żeby dostać może jakieś korepetycje z angikiego. Dla mnie jest dwa razy trudniej, bo muszę się nauczyć słówek na szwedzki, ale muszę też wiedziec co znaczą więc musze je przetłumaczyć na polski. W piatek mam sprawdzian z chemi. Też muszę się pouczyć. Dzisiaj próbowałam zrobić własną pomadkę, ale mi zbytnio nie wyszło. Wyszła troche jakby za rzadka, ale wiem co zrobić żeby było okej. Może zrobię osobny post o tym jak zrobic taką własną pomadkę. Chcecie? Okej ja już lecę spac, bo muszę się wyspać. Paa


PS. Jak byłam w domu wczoraj znalazłam fajną piosenkę i teraz cały czas mam ją w głowie. Jest chyba stara, z 2009 roku, ale co tam ;)


måndag 1 december 2014

Nareszcie Grudzień

Hej!
Dzisiaj pierwszy dzień Grudnia. To oznacza ze juz nie długo święta i koniec roku. Tylko śniegu jeszcze nie ma. Mam nadzieje, że bedzie na święta, później może stopnieć hahah dzisiaj poniedziałek, czyli szkoła. Miałam dzisiaj tylko 4 lekcje i lunch wiec luz. Za to poranek był stresujący. Obudził mnie budzik o 7.55 i zawsze leżę kilka minut i później wstaje. Dzisiaj było inaczej hahaha. Nie wiem jak, ale usnęłam od nowa i obudziłam się pół godziny póżniej. Miałam tylko 15 minut na ubranie się, spakowanie wfu, umycie zębów i musiałam jeszcze coś zjeść zanim wzięłam tabletke więc, musiałam sobie jeszcze zrobic kanapkę. Wyszłam z domu 5 minut póżniej niż zazwyczaj i doszłam na przystanek chwile zanim autobus podjechał. Biegłam chyba cała drogę hahaha Po szkole wróciłam do domu zjadłam szybko obiad i pojechałam na lekcje grania na gitarze  na 17.30. Graliśmy z panem Last Christmas - Wham! Kocham tą piosenkę. Byłam sama na lekcji, kolega był chory. Jak wróciła do domu odrobilam troszkę lekcje i oglądałam telewizje. Teraz na wieczór siedziałam w salonie z rodzicami i chciałam wstać z kanapy i walnełam kostką w chyba róg ławy. Teraz mnie boli :c Nawet jak leżę. Jutro ma wolne i nie idę do szkoły więc się wyśpię i poodrabiam lekcje, żeby mieć je z głowy. Dlatego też nie śpię chociaż jest po 23. Tak to już bym spała. Wsumie jestem troche śpiąca, ale chciałam dodać jakis post :) Już idę spać. Dobranoc ❤️