Jak wczoraj pisałam byłam wczoraj na "imprezie". Spotkałam sie z Weroniką. Wyszłyśmy na spacer, ale szybko wróciłyśmy, bo było strasznie zimno. Siedziałyśmy umiem w pokoju i bawiłyśmy się z jej chomikiem, Susi (chyba haha). Robiłyśmy sobie jaja z chłopaków z jej klasy. Zjadłyśmy troche jedzenia i posłuchaliśmy piosenkek, świątecznych też haha. Byliśmy tam do drugiej w nocy, więc w domu byliśmy w pół do trzeciej w nocy. Wstałam dzisiaj o 12 i byłam zmęczona hahah Była u nas druga Weronika, pogadałyśmy sobie o nadchodzących świętach i o książkach hahah Jak pojechała to razem z rodzicami pojechałam do miasta kupić jakies światełka. Kupiliśmy dwa łańcuchy niebieskie na dwór i jedne białe na dwór. Kupiliśmy jeszcze światełka na choinkę nowe. Byliśmy też w ikei. Nie mogłam oddychać na zakupach bo miałam nos zatkany i gardło mnie strasznie bolało. Dalej mnie boli. Chyba będę chora.
Oglądam teraz mam talent z rodzicami. Komu kibicujecie? Chyba położę sie dzisiaj wczesniej spać. Ja już lecę. Nie mam żadnego zdjęcia żeby dodać więc dodam jakieś stare robione iPadem :c Paa

Inga kommentarer:
Skicka en kommentar